Wcześniej napisałem kilka dość sceptycznych zdań na temat tuningu optycznego. Uważam, że Celica jest tak ładnym autem, że nie potrzeba jej dodatkowych udziwnień typu progi obniżające czy spojler od samolotu. Niestety nie wszyscy podzielają mój punkt widzenia dlatego czasem na naszych drogach widzimy auta przypominające bajkowe potwory.
Jednak całkiem inne zdanie mam o tuningu mechanicznym, który może zdecydowanie poprawić osiągi naszego auta. Zamiast obniżających progów warto zainwestować troszkę pieniążków w dobre lekkie felgi. Uzyskamy dokładnie taki sam efekt tylko będzie to wyglądało zdecydowanie ładniej bo naturalnie. Warto kupić lekkie felgi, do tego dobrać niskie opony. Wiele osób wzbrania się przed niskimi oponami i wysokość /60 jest dla nich jazdą na samej feldze. Ja osobiście lubię jeździć na niskich profilach zaczynając od 215/45 a nawet /40. Wbrew pozorom i powszechnej opinii, którą usłyszeć możemy od wielu "specjalistów" na takich oponach wcale nie jeździ się gorzej a uczucie twardości jest znikomo większe od tego z wyższych profili. Szczerze mówiąc nie wiem skąd wzięła się taka krzywdząca opinia, wiele osób przez takie gadanie boi się zakładać niskich opon i.. nie wiedzą co tracą bo taka opona znakomicie trzyma się drogie a przez to możemy jeździć zdecydowanie szybciej i bezpieczniej po zakrętach. Kolejną sprawą o jaką warto zadbać to silnik, lejmy do środka dobry olej bo doświadczenie pokazuje, że na takich rzeczach jak oleje czy płyn hamulcowy nie oszczędzimy zbyt wiele pieniążków a to co zainwestujemy zwróci nam się z nawiązką gdy silnik będzie pracował zdecydowanie dłużej a droga hamowania może nie tyle się skróci co ciężej będzie przegrzać nasze hamulce o na tym przecież bardzo nam zależy.