Kupując Ceclice warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych rzeczy, które pozwolą nam ocenić w jakim stanie jest auto. Jako, ze auto posiada wysuwane światła bardzo ładnie widać czy szczeliny między maską są równe, dzięki temu ustalimy czy auto nie miało jakiegoś poważniejszego dzwona. Warto również zaglądnąć pod spód i sprawdzić w jakim stanie są progi i nadkola.

Jak już to wszystko sprawdzimy pozostaje przetestować auto w warunkach drogowych i tu należy zwrócić uwagę na skrzynie a właściwie synchronizatory, które bardzo często są w kiepskim stanie. Szczególnie narażonym biegiem będzie dwójka. Bardzo częstym problemem w Celice są wyrobione poduszki pod silnikiem. Problem ten objawia się trzęsieniem auta podczas gwałtowniejszego ruszania. Co prawda zakup używanych poduszek nie jest specjalnie kosztowny jednak warto na to zwrócić uwagę podczas zakupu. Nie będę pisał tu już o takich rzeczach jak sprawdzenie sprawności elektryki itp bo jest to rzecz całkowicie jasna aczkolwiek wiele osób zapomina tego sprawdzić i później okazać się może, że nasz dach trzeba otwierać śrubokrętem a lusterka przestawiać ręcznie. Podczas zakupu trzeba koniecznie starannie posłuchać jak pracuje silnik bo często oglądając te auta zauważałem problem z panewkami, to samo tyczy się testu podczas przyspieszania i sprawdzenia czy nie tłuką się zawory. Niby rzeczy podstawowe jednak w momencie zakupu człowiek często zapomina o tym co powinien sprawdzić więc warto mieć z sobą towarzysza, który ostudzi nasz zapał.

Kiedyś myślałem, że najlepiej kupować auto, które nie widziało jeszcze naszych dziurawych dróg jednak teraz stwierdzam, że owszem warto kupować auta za granicą pod warunkiem, że sami sobie je sprowadzimy. Niestety wielu nieuczciwych handlarzy próbuje zarobić naszym kosztem. Kupują auta w stanie bardzo kiepskim po czym swoimi tanimi metodami próbują załatać każdą dziurę i bardzo łatwo jest naciąć się na takim zakupie ponieważ później musimy do takiego auta sporo dołożyć.

Ostatnio coraz częściej spotykam się z autami w stanie "kolekcjonerskim", takie samochody są zadbane i warte prawie każdej ceny. Szczególne zainteresowanie wzbudziła we mnie ostatnio celica od pierwszego właściciela w kraju, coś niesamowitego. Starszy człowiek jeździł tym autem blisko dwadzieścia lat a po tym co zobaczyłem mogę z całą pewnością stwierdzić, że auto to było w stanie idealnym. Mechanicznie perfekcyjne, blacharka również idealna. Auto wyglądało jakby miało kilka a nie kilkanaście lat. Bardzo fajnie się ogląda Celiki w takim stanie, to auto zasługuje aby je tak traktować dlatego pamiętajmy by nie oszczędzać przy zakupie bo jak to się mówi oszczędny dwa razy płaci...